Ikona - O firmie
O firmie

Bezpieczeństwo sieci IT przede wszystkim 2017-03-16

Marginalizacja zagrożenia i oszczędności – to główne powody, dla których firmy nie decydują się na inwestowanie w bezpieczny system monitorujący sprzęt IT. Najgorzej jest w małych i średnich firmach. Może to doprowadzić do poważnych problemów z bezpieczeństwem danych.

Wyobraźmy sobie zwykły dzień w naszej firmie, pracownicy stawiają się do pracy, prowadzimy zebranie, delegujemy zadania, spotkamy się z klientem, przeglądamy raporty finansowe. Nagle następuje awaria systemu informatycznego w całej firmie, wywołana cyberatakiem. Specjaliści przez parę godzin walczą ze sprzętem, dane kontrahentów wyciekają, pracownicy przecierają oczy ze zdumienia, a my możemy już tylko biernie się temu przyglądać i raz po raz powiedzieć:  „To nie tak miało być”.

- Włamywacze z klawiaturą mogą być groźniejsi od tych, którzy używają łomów. Tyle że menedżerowie marginalizują wirtualne zagrożenia, w przeciwieństwie do zagrożeń w realu. Przejawia się to w unikaniu inwestycji w rozwiązania IT pozwalające na zachowanie ciągłości działania przedsiębiorstwa — jak serwery w konfiguracji wysokiej dostępności, centra zapasowe, backup – podkreśla Krzysztof Jaśkiewicz, Prezes Arcus Systemy Informatyczne.

Marginalizacja zagrożeń to pierwszy ze zgubnych argumentów przeciwko inwestycji w bezpieczny system monitorujący. Kolejny – to oszczędności. Tymczasem, jak przyznaje Krzysztof Jaśkiewicz, to mit, że cena za bezpieczeństwo musi być wysoka. - Dziś rynek oferuje cały wachlarz rozwiązań, narzędzi monitorujących  w przystępnej cenie. Dlatego powinny być wdrażane w każdym przedsiębiorstwie bez względu na wielkość.

Jakim elementom systemu powinniśmy zapewnić „osobistego ochroniarza”? Tak, by spać spokojnie? — Monitoring powinien obejmować serwery fizyczne, przełączniki i urządzenia sieciowe, następnie usługi i najważniejsze aplikacje. Warto również analizować usługi pod kątem ilościowym i jakościowym, np. liczby sesji użytkowników, czasu odpowiedzi z bazy danych, obciążenia procesora, ramu i dysku — wymienia Krzysztof Jaśkiewicz.

I nie ma co liczyć na łut szczęścia, że akurat nas cyberwłamanie ominie lub nie wyrządzi większych szkód. W biznesie wyznacznikiem jakości usług i obsługi klientów jest przede wszystkim – bezpieczeństwo informacji.